Strona z bardzo dobrymi dowcipami oraz
innymi fajnymi i śmiesznymi tekstami.

Strona służąca tylko i wyłącznie rozrywce, dowcipy, smy-y, wesołe obrazki, smieszne teksty.
Odwiedzaj nas codziennie - strona 246

wstecz <<  >> dalej

Był rok . Spory konwój przemierzał wody północnego Atlantyku w drodze do Murmańska. Była jasna, księżycowa noc. Na mostku polskiego statku, kapitan wzywa bosmana i rzecze:
- Widzicie, bosmanie, ten ląd trzy mile na prawej burcie? Właśnie U-boot strzelił torpedę. Idziemy w ciasnym szyku bez możliwości manewru. Według moich obliczeń, torpeda ta trafi nas za pięć minut. Zejdźcie do załogi i przygotujcie marynarzy do opuszczenia statku. Nie ma dla nas ratunku.
Bosman, nie dyskutując, czym prędzej ruszył w głąb parowca by wykonać rozkaz. Ale że był osobnikiem nie pozbawionym humoru, a przy tym chłop jak niedźwiedź, postanowił obrócić całą sprawę w żart. Wszedł do pomieszczeń załogi, zebrał marynarzy i rzecze:
- Widzicie, chłopcy, ten stołek tutaj? Jak zaraz pier*.*nę w niego członkiem, to cały statek w drebiezgi pójdzie.
Marynarze, acz doskonale wiedzieli o mitycznej wręcz sile bosmana, tym razem wybuchnęli śmiechem, kiwając głowami z niedowierzaniem. Rozeźlił się bosman okrutnie i jak nie wrzaśnie:
- To się załóżcie, gnojki jedne, jak żeście tacy pewni, a w międzyczasie zakładać kamizelki ratunkowe.
Rozweseleni marynarze zaczęli zbierać pulę zakładu, zakładając przy okazji kapoki. Bosman odczekał chwilę, spojrzał na zegarek, nonszalanckim ruchem wyciągnął narzędzie, spojrzał pogardliwie wokoło i BUM!
Statek poszedł w drzazgi! Poród rozbitków, którzy uszli z życiem, byli bosman i kapitan. W pewnym momencie podpływa do bosmana kapitan, cały szary z przerażenia.
- Na Boga, bosmanie, co się stało? Torpeda minęła statek za rufą!!!

Do baru przychodzi facet i mówi:
- Poproszę, szklanek whisky.
Barman ze zdziwieniem podaj alkohol. Za min facet staje znów w kolejce i mówi:
- Poproszę szklanki whisky.
Po kolejnych minutach prosi o szklankę whisky, wypija szybko, idzie do barmana i mówi:
- Wie pan co? Im mniej piję to robię się bardziej pijany.

- Ilu blondynek potrzeba do wkręcenia żarówki?
- Trzech: jedna przynosi żarówkę, druga krzesło, a trzecia załatwia faceta.

Mały Jaś jest rezolutnym dzieckiem:
- Tatusiu! - woła. - Złapałem do pudełka pięć much, w tym dwie panie i trzech panów.
- A skąd ty to wiesz? - pyta zaskoczony ojciec.
- Bo te dwie latały koło lustra, a trzy pozostałe koło butelki z winem.

- Panie doktorze, każdej nocy śnią mi się nagie dziewczęta, jak wbiegają i wybiegają z pokoju...
- I chce pan, żeby ten sen się nie pojawiał?
- Nie, tylko chciałem spytać, co zrobić, żeby one tak nie trzaskały drzwiami...

Parkingowy pomaga kierowcy zaparkować auto na ciasnym parkingu. Macha ręką i woła:
- Wchodzi, wchodzi, ma pan krótkiego.

Jak rozsiać plotkę?
- Powierzyć ją w tajemnicy blondynce!

Mały chłopiec płacze na ulicy.
- Co się stało synku? - pyta starsza pani.
- Mama dala mi pieniądze na chleb i mleko a ja je zgubiłem Teraz na pewno dostane lanie...
- Masz tu pieniądze na chleb i mleko i już nie płacz - starsza pani głaszcze chłopca po głowie i odchodzi.
Chłopiec biegnie na róg ulicy do dwóch koleżków i woła:
- Jeszcze trzy takie i możemy iść do kina!

Dowcipny');

Dlaczego niedźwiedź chodzi w futrze?
- Bo jak by wyglądał w płaszczu przeciwdeszczowym.

Podczas zbiorki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
- Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
Z szeregu występuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.

cinek');

Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej:
- Proszę się rozebrać i położyć.
- Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore!
- Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.

Daria');

Sędzia do górala:
- Ile macie dochodów?
- Wysoki sądzie, do chodów to ja mom dwie nogi, ale obie kipskie.
- Baco, co robicie, jak macie wolny czas?
- Siedzem i dumiem...
- A jak nie macie czasu?
- To ino siedzem...

Zalany facet wraca do domu, dobija się, ale żona nie chce mu otworzyć. Facet mówi:
- M... mam... mam tu bb... bbukiet naj... naj... najppiękniejszych róóóż na świec-ci-cie... dla na-na... najpiękniej-j-jj... jsze-eej k-kk...kkobiet-ty...
Żona otwiera a facet od razu lezie do sypialni. Żona pyta go:
- A gdzie róże?
- A gdzie nnnajpiękniejsza kobieta?

jeden z wpisów do dzienniczka:
kamil zamyka w klatce nauczyciela biologii, tłumacząc, że zagraża on życiu społecznemu klasy.

tyna');

Co mają kaczki gdy za dużo wypiją?
odp.:Kacza

Tola');

 Hostessy Kraków |  przeźroczysta bielizna |  Makijaż fotograficzny |  przyjęcia weselne kraków |  Studio fotograficzne do wynajęcia w Krakowie |  Serwis spycharek |  meble biedermeier | Pozew zbiorowy |  Miss małopolski |  Hostessy małopolskie |  Randki w uk |  Masaż Balijski Kraków |

Kopiowanie bez zezwolenia zabronione ;-)

GotLink.pl